Helena Śmigla

Miejsce zamieszkania: Wiśniowa

 

No krawcową i jo tys zemsie cosik poducyła. I tyz żeśmy z mamą szyły, ludzie zwozili materiały i kto chcioł, jakie ubranie to przynosili i pokazywali żebyśmy wiedziały jak to jest uszyte, jak kroić ten materiał. I strasznie się cieszyli ludzie, że takie coś jest i że robimy. Jak spolili ten dom  Rany Boskie, co to było – cłowiek tego nie mógł przezyć.